Dziennik Gazeta Prawana logo
5,3 miliarda dolarów - tyle będzie kosztować kampania wyborcza w USA. To o jedną czwartą więcej niż wynosił poprzedni rekord sprzed czterech lat. Nawet wyjątkowo głęboki kryzys, w jakim pogrążona jest Ameryka, nie przeszkodził w jego pobiciu.

Co ciekawe, setki milionów wpłacili na konta kandydatów pracownicy sektorów najbardziej dotkniętych krachem - takich jak nieruchomości czy bankowość. To dzięki ich datkom wszyscy kandydaci do Kongresu oraz uczestnicy kampanii prezydenckiej wydadzą w tym roku na kampanię równowartość rocznego budżetu takich krajów jak Estonia czy Urugwaj - wynika z raportu przygotowanego przez Centrum na rzecz Odpowiedzialnej Polityki. Nic więc dziwnego, że rodzi się pytanie, czy mając do dyspozycji tak gigantyczne środki finansowe, kandydaci nie wyrzucają znaczącej ich części w błoto.

>>>Żadne pieniądze nie zastąpią w walce o prezydenturę... chwytu na chorą babcię

Takie podejrzenia potwierdzają doniesienia medialne. I tak na przykład kandydat Demokratów w prawyborach John Edwards potrafił zostawić u fryzjera 400 dolarów. Gros środków idzie jednak na reklamę. To już prawdziwy wyścig zbrojeń - Demokraci i Republikanie walczą o to, aby pojawiać się w telewizji, prasie i na bilbordach częściej niż ich przeciwnicy. "Praktycznie każda reklama telewizyjna dotyczy polityki. Mam tego dość, będę szczęśliwy, gdy to wszystko się skończy" - mówił amerykańskim dziennikarzom jeden z mieszkańców Północnej Karoliny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Potocki
Michał Potocki
Dziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKrach nie uderzył w kandydatów na prezydenta »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj