Dziennik Gazeta Prawana logo

Obraz chaosu i niekompetencji. Były doradca atakuje premiera

30 maja 2021, 10:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Boris Johnson
<p>Boris Johnson</p>/Shutterstock
Były główny doradca premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona oświadczył, że błędy i indolencja Downing Street doprowadziły do dziesiątek tysięcy zgonów, których można było uniknąć

Kiedy ludzie nas potrzebowali, zawiedliśmy – przyznał Dominic Cummings podczas środowego przesłuchania przed komisją parlamentarną ds. działań rządu w walce z koronawirusem. Cummings, który do listopada 2020 r. był najbliższym współpracownikiem Johnsona, wprost obwinił swojego niedawnego szefa o to, że dążąc do realizacji strategii odporności stadnej, bardziej skupiał się na ochronie gospodarki niż życia ludzkiego. W Wielkiej Brytanii na COVID-19 zmarło dotąd ponad 127 tys. osób, najwięcej w Europie.

Obcy tu są

Cummings nakreślił przerażający obraz chaosu i niekompetencji w rządzie w pierwszych miesiącach pandemii. W lutym 2020 r., gdy kraje azjatyckie zamykały granice, w Wielkiej Brytanii „wiele kluczowych osób wyjechało na narty”. Cummings przekonywał przed komisją parlamentarną, że brytyjski system promuje ludzi niekompetentnych.  stwierdził jego były główny doradca. Podkreślił też, że jest wielu błyskotliwych ludzi na średnich szczeblach, ale „tym lwom przewodzą osły”. Które w dodatku nie otworzyły się na ekspertów. Zamiast szukać pomocy u fachowców, czytano opracowania naukowe w gabinetach bez zrozumienia. W połowie marca wreszcie nastąpiło przebudzenie: zorientowano się, że sprawa jest poważna. – – opowiadał Cummings.

12 marca 2020 r., kiedy debatowano o narodowej kwarantannie, Amerykanie zażądali pomocy w bombardowaniu Iraku. – wspominał były doradca premiera. Co więcej, tego samego dnia „Times” opublikował duży artykuł o Johnsonie, jego partnerce Carrie Symonds i ich psie. Jak wspominał były doradca szefa rządu,

Cummings, który jest nie mniejszym showmanem niż jego niedawny szef, od tygodni sączył zapowiedzi ataku na premiera na Twitterze. –– mówi DGP Sonia Purnell, pisarka i dziennikarka, autorka książki „Just Boris. A Tale of Blond Ambition”. Purnell pracowała z Johnsonem, gdy ten był korespondentem gazety „Daily Telegraph” w Brukseli i pisał wyssane z palca felietony na temat unijnych regulacji dotyczących średnicy prezerwatyw i chipsów krewetkowych. 

CZYTAJ WIĘCEJ W WEEKENDOWYM MAGAZYNIE DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj