Kreml, najbardziej znany rosyjski budynek, przestanie istnieć - ostrzegają moskiewscy naukowcy. Według nich, pod rosyjską stolicą pełno jest wydrążonych tuneli, które zaczynają pękać. Dlatego uczeni błagają, by władze Moskwy wreszcie coś z tym zrobiły i wzmocniły plac Czerwony.
"Ziemia zaczyna się zapadać, a wiele historycznych budynków czeka zagłada" - ostrzega na rosyjskiej stronie life.ru, Władimir Michajłow, szef grupy naukowców, którzy penetrują podziemną Moskwę. Według nich, wszystkiemu winni są projektanci najnowszych budynków - przez ich wielkie, podziemne parkingi, Moskwa staje się coraz bardziej niestabilna.
Naukowcy ostrzegają władze, by ograniczyły liczbę turystów na placu Czerwonym, a przede wszystkim zrezygnowały z parad wojskowych. Inaczej Kreml i plac z mauzoleum Lenina przestanie istnieć. A mieszkańcy Moskwy złośliwie żartują, że może to jedyny sposób, by wreszcie pochować mumię wodza rewolucji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl