Choć pomysł wydawać się może dziwny, na pewno jest to postęp. Do tej pory zakład oczyszczania miasta wylewał mleko do rzek, skutecznie zatruwając melaminą główne źródło wody dla miasta. Gdy wyszło to na jaw, trzeba było nowego sposobu na pozbycie się trucizny.
Wyrabianie cegieł przy pomocy mleka kosztuje jedną trzecią mniej, niż jego spalanie. Przerobienie w ten sposób jednej tony kosztować będzie 700 juanów, czyli około 450 złotych. Tańsze byłoby zakopywanie (200 juanów za tonę), ale mleka jest za dużo i dodatkowo skażono by glebę.
W wyniku zatrucia mlekiem zmarła czwórka dzieci, ponad 53 tysiące ciężko zachorowało. Sprzedaży wyrobów na bazie chińskiego mleka zakazano w wielu państwach, także w Polsce.
Jak wyjść z twarzą z potężnego skandalu i jeszcze na nim zarobić? Władze chińskiego Kantonu chcą z mleka, od którego zachorowało ponad 50 tysięcy dzieci, zrobić cegły - donosi gazeta "Nanfang Daily". Skażony melaminą biały proszek zostanie dodany do mieszanki, z której produkowane będą materiały budowlane.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama