Dyrekcja ogrodu zoologicznego w Kaliningradzie nie zgodziła się na nadanie znajdującej się pod jego opieką żyrafie imienia Iskander, tak jak nazywaja się rosyjskie rakiety. Dyrekcja zoo uznała to imię za "zbyt polityczne, a nawet militarne". Imię wymyślili rosyjscy patrioci.
Z propozycją nadania imienia Iskander młodemu samcowi żyrafy, który jest podarunkiem ogrodu zoologicznego w Berlinie, do dyrekcji kaliningradzkiego zoo zwrócili się "patriotycznie nastawieni obywatele".
Iskander to nazwa taktycznego systemu rakietowego, którego rozmieszczenie w obwodzie kaliningradzkim zapowiedział Kreml w odpowiedzi na plany ulokowania w Polsce i Czechach elementów tarczy antyrakietowej USA.
>>> Rosjanie chcą rozmieścić rakiety przy polskiej granicy
Dwie starsze żyrafy w ogrodzie zoologicznym w Kaliningradzie noszą imiona Ida i Iwa. Uznano, że również imię młodego samca powinno się zaczynać na literę "I". Ostatecznie zdecydowano jednak, że żyrafa otrzyma imię Chalif.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|