Wariant Omikron, zakwalifikowany przez Światową Organizację Zdrowia jako "niepokojący", zawiera mutacje, które najprawdopodobniej zwiększyły jego zdolność do rozprzestrzeniania się. Brak danych uniemożliwia jednak jasne określenie, czy jest on bardziej odporny na szczepionki i czy może prowadzić do cięższego przebiegu Covid-19 - przypomina BBC.
Zdaniem Semple'a obecne na rynku szczepionki "najprawdopodobniej zdolne są do ochrony przed ciężkim przebiegiem choroby" wywołanej nowym wariantem.
- ocenił naukowiec. - dodał rozmówca BBC.
Z oceną mikrobiologa zgodził się prof. Andrew Pollard - dyrektor Oxford Vaccine Group, zespołu naukowców z Uniwersytetu Oksfordzkiego, którzy opracowali szczepionkę przeciw Covid-19 produkowaną przez firmę AstraZeneca. Jednocześnie podkreślił, że potrzebne są kilkutygodniowe badania, które pozwolą wyciągnąć konkretne wnioski na temat wariantu Omikron.
wskazał Pollard.
Wariant Omikron
Nowy wariant koronawirusa został po raz pierwszy zgłoszony w Republice Południowej Afryki 24 listopada. W następnych dniach zidentyfikowano go również w sąsiadującej z RPA Botswanie, Belgii, Hongkongu i Izraelu. Część krajów wprowadziła już ograniczenia dotyczące przylotów z RPA i kilku innych krajów Afryki Południowej. Wśród nich znalazły się m.in. USA, Niemcy, Włochy, Wielka Brytania, Holandia, Japonia, Czechy, Tajlandia, Katar, Oman, Brazylia, Egipt czy Turcja.