Dziennik Gazeta Prawana logo

Izrael atakuje, Syria nie chce rozmawiać

28 grudnia 2008, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Damaszek nie będzie już romawiał z Tel Awiwem w sprawie porozumienia pokojowego. Negocjacje prowadzone są przez tureckich pośredników. Ale po izraelskim ataku na Strefę Gazy, Syria oświadczyła, że ta "agresja zamyka wszelkie drzwi dla pokojowego politycznego rozwiązania".

W tym roku w Turcji odbyły się już cztery rundy syryjsko-izraelskich rozmów. Więcej pewnie nie będzie. Przynajmniej dopóki trwa ofensywa na Strefę Gazy, w której zginęło już prawie 300 osób. "Izraelska agresją na Gazę zamyka wszelkie drzwi dla pokojowego politycznego rozwiązania" - powiedział agencji Reuters wysoki syryjski urzędnik.

Rozmowy, w których pośredniczy Turcja dotyczą przede wszystkim Wzgórz Golan. Izrael zdobył je w 1967 roku. Dziesięć lat później dokonał ich aneksji. Rada Bezpieczeństwa ONZ uznała ten krok za bezprawny.

Bezpośrednie rozmowy syryjsko-izraelskie rozpoczęły się na początku lat 90-tych za rządów poprzedniego syryjskiego przywódcy Hafiza al-Asada. Przerwano je w 2000 roku właśnie z powodu niezadowalającej Syryjczyków propozycji odnośnie Wzgórz Golan. Rozmowy wznowił w tym roku syn Hafiza - Baszszar.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj