"16 sierpnia 2022 roku zarówno rosyjscy, jak i ukraińscy urzędnicy przyznali, że doszło do eksplozji składowiska amunicji w pobliżu miejscowości Dżankoj na północy Krymu, gdzie prawdopodobnie uszkodzona została także pobliska linia kolejowa i podstacja elektryczna. Rosyjskie media podały również, że unosi się dym z okolic bazy lotniczej Hwardijske w centrum Krymu" - czytamy w komunikacie.

Reklama

Zaniepokojenie Rosjan

"W Dżankoju i Hwardijskem mieszczą się dwa najważniejsze rosyjskie lotniska wojskowe na Krymie. Dżankoj to także kluczowy węzeł drogowy i kolejowy, który odgrywa ważną rolę w zaopatrywaniu operacji Rosji na południu Ukrainy. Przyczyna tych zdarzeń i rozmiar szkód nie są jeszcze jasne, ale rosyjscy dowódcy będą najprawdopodobniej coraz bardziej zaniepokojeni widocznym pogorszeniem się bezpieczeństwa na całym Krymie, który funkcjonuje jako tylna strefa bazowa dla okupacji" - napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej.