Dziennik Gazeta Prawana logo

Erdogan: Naszym celem w Syrii nie jest obalenie reżimu Asada

19 sierpnia 2022, 20:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Recep Tayyip Erdogan, prezydent Turcji
<p>Recep Tayyip Erdogan, prezydent Turcji</p>/Shutterstock
"Celem Turcji w Syrii nie jest obalenie reżimu Baszara el-Asada, ale znalezienie politycznego rozwiązania trwającego już ponad dekadę kryzysu" - powiedział prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, cytowany w piątek przez tureckie media. Szef państwa nazywał w przeszłości Asada terrorystą i podkreślał, że podjęcie z nim rozmów pokojowych nie jest możliwe.

Podczas drogi powrotnej ze Lwowa, gdzie Erdogan spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem, turecki prezydent przypomniał, że "Turcja od zawsze była elementem rozwiązania problemów Syrii".

Erdogan o Syrii

 - powiedział Erdogan. Dodał, że Turcja nie planuje zajęcia jakiejkolwiek części terytorium Syrii, której integralność w pełni szanuje.  - zaznaczył.

Prezydent Turcji przyznał, że "Ankara koordynuje każdą decyzję podejmowaną w sprawie Syrii z Rosją". - zaapelował. Moskwa od lat militarnie i politycznie wspiera reżim Asada.

Ergodan - mówiąc o pomocy udzielanej syryjskim Kurdom - ocenił, że "to Stany Zjednoczone w przeważającej mierze odpowiadają za wspieranie terroryzmu w Syrii". Ankara twierdzi, że oddziały syryjskich Kurdów YPG/PYD są częścią Partii Pracujących Kurdystanu, organizacji uznawanej za terrorystyczną m.in. przez Turcję, UE i USA.

Od tygodni turecki prezydent sugeruje rozpoczęcie kolejnej ofensywy przeciwko zamieszkującym północną Syrię Kurdom. Teraz powtórzył, że Turcja jest gotowa do przeprowadzenia operacji.

Erdogan zwrócił również uwagę na problem czterech milionów syryjskich uchodźców przebywających w Turcji.  - powiedział prezydent. Turecka opozycja regularnie wzywa rząd do pojednania z reżimem Asada i ogłasza, że w przypadku przejęcia władzy odeśle uchodźców do ich ojczyzny.

Wypowiedź Erdogana poprzedził wystosowany w ubiegłym tygodniu apel tureckiego ministra spraw zagranicznych Mevluta Cavusoglu o pojednanie pomiędzy syryjską opozycją i Asadem. Jego słowa wywołały masowe protesty Syryjczyków zamieszkujących kontrolowane przez Turcję obszary Syrii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj