Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin dostał list. "Pana poglądy i sposób zarządzania są beznadziejnie przestarzałe"

10 września 2022, 17:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Władimir Putin
<p>Władimir Putin</p>/shutterstock
Radni dzielnicy Łomonosowskiej w Moskwie wezwali prezydenta Rosji Władimira Putina do ustąpienia z urzędu - poinformował portal Ukrinform. Wcześniej radni dzielnicy smoleńskiej w Petersburgu oświadczyli, że zamierzają wystąpić do parlamentu Rosji z propozycją oskarżenia Putina o zdradę stanu w związku z wojną na Ukrainie.

Swoje wystąpienie moskiewscy radni opublikowali na witrynie internetowej rady dzielnicy, a także skierowali oficjalną drogą do kancelarii rosyjskiego przywódcy. Wezwanie do ustąpienia z urzędu motywują m.in. tym, że działania Putina na stanowisku prezydenta skutkują cofnięciem Rosji do epoki zimnej wojny oraz tym, że świat znów zaczął się Rosji bać z powodu grożenia przez nią użyciem broni jądrowej, a retoryka, którą posługuje się on i jego podwładni, przepełniona jest agresją.

 - napisali radni, mając na myśli wybory do rad dzielnicowych w Moskwie, które odbywają się w ten weekend.

- napisali radni.

 dodali w swoim wystąpieniu deputowani dzielnicy Łomonosowskiej.

Jest to już drugie w ostatnich dniach wystąpienie lokalnych polityków rosyjskich skierowane przeciwko Putinowi, który urząd prezydenta Rosji sprawuje od 2000 roku z przerwą w latach 2008-2012, gdy jego kremlowskiego tronu pilnował Dmitrij Miedwiediew, a on sam rządził krajem jako premier. W czwartek radni dzielnicy Smoleńskiej w Petersburgu oświadczyli, że zamierzają wystąpić do parlamentu Rosji z propozycją oskarżenia Putina o zdradę stanu w związku z wojną na Ukrainie, uzasadniając to tym, że zgodnie z obowiązującą konstytucją prezydent może być odsunięty od władzy, jeśli Duma Państwowa oskarży go o zdradę państwową albo inne ciężkie przestępstwo. Według radnych z Petersburga, skąd pochodzi Putin, jego działania od początku wojny mogą być uznane za powód do oskarżenia go o zdradę.

Dzień później kilkoro radnych, którzy wystąpili z tą inicjatywą, zostało wezwanych na policję, gdzie sporządzono wobec nich wnioski o nałożenie kar administracyjnych za "dyskredytację armii".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj