Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego Łukaszenka nie zaatakuje Ukrainy? Gen. Polko: Jego właśni żołnierze...

17 października 2022, 06:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Roman Polko
<p>Generał Roman Polko</p>/PAP
"Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka nie zaatakuje Ukrainy, ponieważ nie chce dołączyć do przegranego, jakim już jest prezydent Rosji Władimir Putin; gdyby Białoruscy żołnierze zaczęli ginąć, to mogliby się odwrócić i uderzyć w samego Łukaszenkę" - powiedział PAP gen. Roman Polko.

Białoruski tygodnik "Nasza Niwa" powołując się na źródła w armii, poinformował w piątek o podjęciu przez prezydenta Aleksandra Łukaszenkę decyzji o przeprowadzeniu na Białorusi ukrytej mobilizacji w celu uzupełnienia składu osobowego jednostek bojowych. Wcześniej Łukaszenka zapowiedział powstanie rosyjsko-białoruskich oddziałów na terenie jego kraju.

"Morale jest fatalne"

Generał Roman Polko ocenił w rozmowie z PAP, że Białoruś nie zaatakuje Ukrainy.  - podkreślił.  - zaznaczył generał.

Polko komentując informacje ukraińskiego Wywiadu Wojskowego odnośnie przekazywania Rosji przez Białoruś pociągów z bronią, amunicją i innym sprzętem wojskowym, stwierdził, że Łukaszenka woli dopuszczać się kanibalizmu własnej armii, byle tylko nie przystępować do wojny z Ukrainą.

"Rosja utraciła inicjatywę"

W ocenie generała Rosja "całkowicie utraciła inicjatywę" w wojnie z Ukrainą, czego wyrazem mają być "szantaż użyciem broni atomowej" oraz zmasowane uderzenia rakietowe na Ukraińskie obiekty cywilne."Dziwię się, że nie ogłoszono jeszcze Rosji krajem terrorystycznym, bo Putin wykorzystuje strategię terrorystów, którzy karmią się strachem. Ich uderzenia zazwyczaj wymierzone są w niewinne ofiary po to, żeby siać panikę i grozę i dokładnie to czyni Putin" - zauważył.

Zdaniem Polko groźby Putina dotyczące możliwości użycia broni atomowej nie wywołały w krajach Zachodu spodziewanego strachu, przez co prezydent Rosji "znalazł się w szachu". "Nie sądzę, aby Putin przekroczył tę czerwoną linię, bo po pierwsze może on spotkać opór w samej Rosji, a po drugie Chiny i Indie wyraźnie pokazały, że nie chcą eskalacji wojny do poziomu nuklearnego. W ogóle nie chcą żadnej eskalacji" - powiedział generał. 

Autor: Adrian Kowarzyk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj