Dziennik Gazeta Prawana logo

264. dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę [RELACJA NA ŻYWO]

14 listopada 2022, 09:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chersoń, chłopczyk z misiem
<p>Chersoń, chłopczyk z misiem</p>/shutterstock
Analityk Ośrodka Studiów Wschodnich Andrzej Wilk uważa, że wycofanie się Rosjan z Chersonia nie oznacza, że miasto jest bezpieczne. Możliwe, że będzie celem zmasowanych ataków rosyjskiej artylerii, wręcz równane z ziemią - jak Mariupol, a ludność trzeba będzie ewakuować w głąb Ukrainy.

- Wycofanie się wojsk rosyjskich było przygotowaną i przeprowadzoną zgodnie z zasadami sztuki wojennej operacją - powiedział analityk Ośrodka Studiów Wschodnich Andrzej Wilk. Jego zdaniem dla Rosjan była to jedyna rozsądna decyzja. Zabezpieczenie logistyczne oddziałów na prawym brzegu Dniepru stawało się coraz trudniejsze ze względu na skuteczny ostrzał przepraw przez wojska ukraińskie, możliwy przede wszystkim dzięki wyrzutniom HIMARS.

-  - powiedział Wilk. Podkreślił, że operacja była wcześniej przygotowana, czego dowodem jest zakończenie ewakuacji w dwa dni po jej ogłoszeniu, kompleksowe zaminowanie opuszczanego obszaru, w tym wielu obiektów cywilnych i wysadzenie w odpowiednim czasie głównych mostów, w tym Kachowskiego, gdzie wyburzono przęsła jedynie na prawym brzegu Dniepru. W rezultacie zapora elektrowni wodnej pozostała pod kontrolą rosyjską.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj