Dziennik Gazeta Prawana logo

Brat prezydenta kradnie z budżetu

13 stycznia 2009, 19:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Brat prezydenta Saakaszwilego miał ukraść równowartość 270 milionów złotych z budżetu Gruzji - oskarża opozycyjna Partia Pracy. Politycy chcą poskarżyć się Światowej Organizacji Zdrowia, bo fundusze miały trafić na ubezpieczenia zdrowotne najbiedniejszych Gruzinów.

Brat prezydenta Micheila Saakaszwilego jest szefem funduszu ubezpieczeniowego Irao. Opozycja oskarża, że z konta firmy zniknęła gigantyczna suma - równowartość 270 milionów złotych. Pieniądze wypłynęły z kont funduszu i nie wiadomo gdzie są teraz. Politycy opozycji oskarżają, że za malwersacjami stoi brat prezydenta.

Partia Pracy chce, by za brata prezydenta wzięły się prokuratura i Światowa Organizacja Zdrowia. Bo pieniądze trafiły do Irao z budżetu, by fundusz zapewnił opiekę medyczną najuboższym Gruzinom - twierdzi rosyjska agencja "Ria Novosti"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj