Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraina zmienia strategię walki. "Bachmut wygląda jak apokalipsa"

10 stycznia 2023, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Bachmut
<p>Bachmut</p>/PAP/EPA
Wielomiesięczna bitwa z rosyjskimi wojskami o Bachmut zmusiła ukraińskie dowództwo do zmiany strategii walki; dotychczas unikano bezpośrednich, wyczerpujących starć z wrogiem, lecz okazało się to niemożliwe w sytuacji, gdy batalia o miasto w Donbasie stała się dla Ukraińców narodowym symbolem oporu - ocenił amerykański dziennik "New York Times".

Wcześniejsze ukraińskie działania na froncie opierały się na szybkich operacjach manewrowych z wykorzystaniem uzbrojenia otrzymanego z Zachodu, co w konsekwencji zmuszało przeciwnika do odwrotu. W przypadku Bachmutu nie ma jednak możliwości powtórzenia tego sposobu walki. Agresor rzuca tam do szturmu bardzo wielu żołnierzy, nie licząc się ze stratami osobowymi i próbując zająć miasto za wszelką cenę. W tej sytuacji Ukraińcy musieli przyjąć taktykę wroga i zacząć walczyć w podobny sposób - zauważyli autorzy analizy opublikowanej na łamach "NYT".

Jak podkreślono, strategiczna wartość Bachmutu jest - z wojskowego punktu widzenia - "dyskusyjna", ale kontrola nad miastem zyskała dla obu stron duże znaczenie psychologiczne. Ewentualne zdobycie tej miejscowości byłoby dla Kremla największym sukcesem od kilku miesięcy. Z kolei na Ukrainie długa bitwa i duże straty uczyniły z Bachmutu jeden z symboli wojny.

Prezydent Wołodymyr Zełenski mówił o Bachmucie podczas grudniowego wystąpienia w Kongresie USA, a także wręczył szefowej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi ukraińską flagę podpisaną przez żołnierzy walczących o to miasto - przypomniał "NYT".

ocenił w rozmowie z "NYT" generał Ben Hodges, były dowódca sił USA w Europie. Bachmut "wygląda jak apokalipsa" - wtórował mu ukraiński żołnierz Ołeksij Kondakow, który przed kilkoma tygodniami walczył na bachmuckim odcinku frontu.

ocenili analitycy Michael Kofman i Rob Lee, cytowani przez "NYT".

Ciężkie walki w Bachmucie

Oddziały agresora próbują zająć Bachmut od sierpnia 2022 roku. Trwają tam obecnie najcięższe i najkrwawsze działania zbrojne w wojnie Rosji z Ukrainą. W ocenie lojalnych wobec Kijowa władz obwodu ługańskiego, w pobliżu Bachmutu, zrujnowanego w wyniku ostrzałów nieprzyjaciela, mogło w listopadzie ubiegłego roku walczyć nawet do 2 tys. więźniów zmobilizowanych na wojnę w rosyjskich zakładach karnych.

W drugiej połowie grudnia ukraińskie władze i media, a także rosyjskie propagandowe kanały na Telegramie i obserwatorzy z krajów zachodnich potwierdzali, że siły rosyjskie zostały wyparte z południowych i wschodnich przedmieść Bachmutu. Jak donoszono, agresorzy nie kontrolują tam obecnie ani jednej dzielnicy mieszkaniowej. Podobne informacje pojawiły się również na początku stycznia.

Przed rosyjską inwazją Bachmut liczył ponad 70 tys. mieszkańców. Według szacunków władz w Kijowie może tam obecnie przebywać 7-10 tys. osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj