Prezydent elekt ma zastrzeżenia co do funkcjonowania Urzędu Ochrony Prezydenta Republiki Czeskiej, który według niego często nie przestrzegał podstawowych zasad i wyciekały stamtąd informacje. Pavel wyjaśnił, że inspekcja pomieszczeń Zamku oznacza ich dokładny przegląd techniczny.
Jeżeli chodzi o spotkania ceremonialne, to nie mam z tym problemu. Jednak z pewnością nie będę pracował w tych pomieszczeniach przed dokładną kontrolą - zadeklarował.
“Szczególne naruszenie zasad bezpieczeństwa”
Zdaniem Pavla szczególnym naruszeniem zasad bezpieczeństwa jest funkcjonowanie w Kancelarii Prezydenta prywatnej agencji ochrony. - Ma niemal nieograniczony dostęp do wszystkiego i nie podlega kontroli policji - powiedział.
W czwartek prezydent elekt spotkał się z szefem czeskiej policji Martinem Vondraszkiem, któremu podlega także jednostka ochraniająca głowę państwa. Przedyskutowano sposób ochrony Pavla, do której będzie mieć prawo po inauguracji 9 marca br.
Z Pragi Piotr Górecki
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.