Przechwycony samolot nie wszedł w amerykańską, ani w kanadyjską przestrzeń powietrzną. Obecnie na Alasce i wokół tego terytorium odbywa się kilka wcześniej zaplanowanych ćwiczeń wojskowych - podkreślono w komunikacie.
Rosyjska aktywność w strefie identyfikacji obrony powietrznej (ADIZ) Alaski zdarza się regularnie i nie jest uważana za zagrożenie.
Wielowarstwowa sieć obrony
Jak podano, NORAD wykorzystuje wielowarstwową sieć obrony, na którą składają się satelity, radary naziemne i pokładowe, a także myśliwce do śledzenia i identyfikacji samolotów oraz informowania o ich działaniach.
W niedzielę przechwycono sześć rosyjskich samolotów w ADIZ Alaski. Były to bombowce strategiczne Tu-95, tankowce powietrzne Ił-78 i myśliwce Su-35 - przekazało NORAD w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.