Wczorajsza "Rossijskaja gazieta", organ rządu Rosji, opublikowała artykuł wiceszefa Rady Bezpieczeństwa Dmitrija Miedwiediewa. Były prezydent jest znany z brutalnych i nierzadko wulgarnych wpisów na swoim koncie w komunikatorze Telegram, ale publikacja w rządowej gazecie dodaje legitymacji jego tezom. Miedwiediew opisuje „epokę konfrontacji”, w której „kolektywny Zachód” zderza się z resztą świata, w domyśle – wspierającą Rosję. Konfrontacja będzie długa, a może ją zakończyć III wojna światowa z wykorzystaniem broni jądrowej.
Taka apokalipsa jest nie tylko możliwa, ale i prawdopodobna. Świat przeżywa znacznie gorszą konfrontację niż podczas kryzysu karaibskiego, ponieważ nasi przeciwnicy zdecydowali się rozgromić największe mocarstwo jądrowe – Rosję – czytamy. Motyw kryzysu karaibskiego z 1962 r., gdy świat stanął na krawędzi wojny jądrowej w wyniku wysłania radzieckich pocisków balistycznych na Kubę, regularnie wraca w rosyjskiej publicystyce.
Artykuł Miedwiediewa, który jednocześnie sugeruje, że Moskwa byłaby skłonna do kompromisu, ale tylko przy maksymalnym uwzględnieniu rosyjskich żądań włącznie z „anihilacją nazistowskiego reżimu kijowskiego”, wpisuje się w całą serię podobnych tekstów.
CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU "DGP. DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.