Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak Syria zareagowała na bunt wagnerowców. Doniesienia Reutersa

7 lipca 2023, 21:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Grupa Wagnera
Grupa Wagnera/shutterstock
Władze Syrii szybko zdyscyplinowały bojowników Grupy Wagnera w czasie buntu jej przywódcy Jewgienija Prigożyna. Najemnikom odcięto telefony i internet, by nie mogli się skontaktować ze swymi kolegami i dowódcami w Rosji, a potem kazano im podpisać nowe umowy - podaje w piątek Reuters.

Powołując się na źródła w Syrii i regionie, agencja pisze, że wagnerowcom odcięto możliwość kontaktowania się z kimkolwiek w Rosji już w nocy 23 czerwca, gdy zaczęła się rebelia. Dowódcy najemniczych oddziałów zostali wezwani do rosyjskiej bazy wojskowej, a ich podwładnym nakazano podpisać nowe umowy z resortem obrony Rosji lub szybko wyjechać z Syrii.

Według oficera syryjskiej gwardii republikańskiej wysokiej rangi dowódcy sił zbrojnych Syrii i pracownicy wywiadu obawiali się, że pucz Prigożyna skłoni Kreml do odwołania do Rosji stacjonującego w Syrii kontyngentu, który był ważnym wsparciem dla tamtejszych sił rządowych.

Rosja wysłała do Syrii swoich żołnierzy, a przede wszystkim siły powietrzne, w 2015 roku, co pozwoliło syryjskiemu dyktatorowi Baszarowi el-Asadowi pokonać walczącą o pozbawienie go władzy opozycję. Od tego czasu wagnerowcy w Syrii brali udział w operacjach wojskowych i chronili tamtejsze instalacje naftowe - przypomina Reuters.

Po buncie Prigożyna syryjski rząd podkreślał w swych komunikatach znaczenie militarnego sojuszu z Rosją.

Pierwsza dama Syrii Asmaa el-Asad, która była w Rosji wkrótce po puczu, ponieważ jej syn skończył studia na Uniwersytecie Moskiewskim, została zapytana o to, czy nie obawiała się tej podróży ze względu na niedawne wydarzenia. Nasi rosyjscy przyjaciele nie wahali się, by wesprzeć nas podczas naszej wojny. A więc my nie wahamy się i nie będziemy się wahać, czy stanąć u ich boku podczas ich wojny - odparła żona syryjskiego dyktatora.

Bunt Prigożyna

24 czerwca najemnicy Grupy Wagnera zajęli sztab rosyjskiej armii w Rostowie nad Donem, a następnie zaczęli posuwać się w kierunku Moskwy. Prigożyn, od dawna skonfliktowany z częścią rosyjskiego establishmentu wojskowego dowodzącą inwazją na Ukrainę, ogłosił, że domaga się "przywrócenia sprawiedliwości" w armii i odsunięcia od władzy ministra obrony Siergieja Szojgu.

Tego samego dnia wieczorem Prigożyn ogłosił odwrót i wycofanie najemników do obozów polowych, by "uniknąć rozlewu krwi". Miało to być rezultatem układu prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki z Prigożynem, zawartego w porozumieniu z Władimirem Putinem. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj