Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie pod ostrzałem w Syrii i Iraku

26 października 2023, 06:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykańscy żołnierze
Amerykańscy żołnierze/Shutterstock
Kombinacja pocisków oraz dronów – tak atakowane są amerykańskie bazy w Iraku i Syrii. Pentagon szykuje się na jeszcze trudniejsze chwile, gdy Izrael rozpocznie zapowiadaną ofensywę lądową w Strefie Gazy.

Ponad dwudziestu amerykańskich żołnierzy zostało według Pentagonu rannych w ostatnich rakietowo-dronowych atakach na bazy USA w Iraku i Syrii. Są to pomniejsze obrażenia, w bazach nie ma też poważnych zniszczeń. Amerykanie nie mogą jednak spać spokojnie, liczba ataków w tym miesiącu znacząco wzrosła, a wszystko powiązane jest z poważną eskalacją konfliktu izraelsko-palestyńskiego. W Iraku do ostrzału amerykańskich baz dochodziło co najmniej kilkanaście razy, w Syrii mowa jest o minimum kilku takich incydentach. Władze Stanów Zjednoczonych działania te wiążą z Iranem, oskarżając państwo ajatollahów o „aktywne ułatwianie” punktowych napaści. – Zwiększenie liczby ostrzałów nie pozostanie bez odpowiedzi – przekazał John Kirby.

CZYTAJ WIĘCEJ W CZWARTKOWYM WYDANIU DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj