Sytuacja operacyjna na wschodzie pozostaje trudna. Wróg kontynuuje działania ofensywne na całej linii frontu - poinformował Syrski na swoim kanale na Telegramie.
Generał przeprowadził naradę z dowódcami obrony na kierunku wschodnim, na której analizowano sytuację na linii walk i planowano dalsze działania. - Wspólnie podjęliśmy konieczne decyzje i podjęliśmy działania w celu zapewnienia trwałości naszej obrony, ochrony życia naszych żołnierzy i racjonalnego wykorzystania amunicji - powiedział.
A na południu…
Siły Obrony Południa poinformowały tymczasem, że w strefie ich odpowiedzialności Rosjanie kontynuują wzmacnianie fortyfikacji swoich pozycji oraz ściągają rezerwy. "Przeciwnik obserwuje działania strony ukraińskiej na prawobrzeżu Dniepru, nie ustaje w ostrzałach artyleryjskich i aktywnie stosuje drony" - powiadomiono.
W komunikacie podkreślono też, że nie widać oznak przygotowań do większego ataku ze strony wojsk rosyjskich. Zapewniono także, że siły ukraińskie utrzymują pozycje na lewym, wschodnim brzegu Dniepru i prowadzą ostrzał przeciwnej strony.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.