"Nasze decyzje nie spodobają się wrogowi" - oświadczył minister obrony Ukrainy Rustem Umierow, składając wizytę w okolicach atakowanego przez okupacyjne wojska Rosji Kupiańska na północnym wschodzie kraju. Towarzyszył mu m.in. głównodowodzący armii gen. Wałerij Załużny.
Miałem zaszczyt spotkać się z dowódcami jednostek, które walczą obecnie na tym kierunku. Złożyli raport o sytuacji i bieżących wyzwaniach. Decyzje zapadną w najbliższym czasie i nie spodobają się one wrogowi - powiedział Umierow, cytowany na Telegramie swojego resortu.
"Okupanci nie odnoszą sukcesów na tym odcinku"
Oprócz Załużnego z Umierowem był szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, generał Serhij Szaptała. Spotkali się oni z dowódcą wojsk lądowych, który stoi też na czele zgrupowania operacyjnego Chortycia, generałem Ołeksandrem Syrskim.
"Syrski poinformował o sytuacji wokół Kupiańska, gdzie ukraińscy żołnierze stale odpierają podejmowane przez przeciwnika próby ataków. Rosyjscy okupanci nie odnoszą sukcesów na tym kierunku" - oświadczono w komunikacie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane