Łukaszenka wyprowadza policję na ulice miast

Białoruski dyktator Aleksander Łukaszenka ostrzegł przed "ekstremistyczną" przestępczością i wezwał organy ścigania do wyprowadzenia uzbrojonej policji na ulice białoruskich miast.

Reklama

Jak pisze Agencja Reutera, prezydent Białorusi wezwał we wtorek organy ścigania do zorganizowania patroli z bronią na ulicach białoruskich miast w celu zapewnienia bezpieczeństwa ludności. Ludzie powinni czuć się bezpiecznie w domu, w pracy, na ulicy, o każdej porze dnia - powiedział Łukaszenka w nagraniu wideo ze spotkania z najważniejszymi przedstawicielami organów bezpieczeństwa w kraju.

Łukaszenka: Utrzymać prawo i porządek

Według Łukaszenki, choć wskaźnik przestępczości na Białorusi spada, kraj jest zagrożony przestępstwami o "ekstremistycznym charakterze". Dziś jest to najważniejszy aspekt utrzymania prawa i porządku - stłumienie działań bandytów i zapobieganie "utracie dusz", osób, które jeszcze nie w pełni rozumieją, w co celuje zagranica - powiedział w klipie wideo.

Łukaszenka swój apel skierował wprost do szefów białoruskich służb. Ostrzegam Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, KGB, służby specjalne, wszystkich, prokuraturę - każdego: musimy przejąć nad tym kontrolę. Nasze patrole muszą być na ulicach. Patrole muszą być uzbrojone w broń krótką, przynajmniej w pistolety - stwierdził białoruski dyktator.