Na północy obwodu charkowskiego Ukrainy trwają ataki sił rosyjskich, które starają się przedostać w głąb jego terytorium, jednak dzięki ukraińskiej obronie nie wyszły one poza „szarą strefę” przygraniczną – oświadczył w sobotę szef władz obwodowych Ołeh Syniehubow.
Wróg stara się przedostać w głąb naszego terytorium. Mamy tu u nas aktywne działania bojowe we wsiach Striłecza, Pylne i Boryskiwka, a także w rejonie Olijnykowego i Ohircewa. Sytuacja na tym kierunku jest w pełni kontrolowana – zapewnił.
Urzędnik dodał, że tereny, na których toczą się walki, to 3-5 kilometrowa strefa przy granicy Ukrainy z Rosją. Podkreślił, że od piątku przeciwnik nie jest w stanie poszerzyć tego terenu.
Szara strefa na razie się nie powiększyła. Front się ustabilizował. Trwają jednak zacięte walki w miejscowościach, które wymieniłem – podkreślił Syniehubow, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|