Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosjanie zaatakowali Połtawę. Kilkadziesiąt zabitych. "Pod gruzami uwięzieni są ludzie"

3 września 2024, 13:48
[aktualizacja 3 września 2024, 14:26]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosjanie zaatakowali Połtawę. Kilkadziesiąt zabitych. "Pod gruzami uwięzieni są ludzie"
Rosjanie zaatakowali Połtawę. Kilkadziesiąt zabitych. "Pod gruzami uwięzieni są ludzie"/PAP/EPA
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował we wtorek w oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych o najnowszym ataku Rosji na Połtawę, miasto położone w centralnej Ukrainie. W wyniku ostrzału zginęło 41 osób, a ponad 180 zostało rannych.

Zełenski przekazał, że według wstępnych informacji do ataku wykorzystano dwie rakiety balistyczne, które trafiły w teren, na którym znajdowały się placówka edukacyjna oraz szpital. Częściowo zniszczony został jeden z budynków Instytutu Łączności - dodał, podkreślając, że pod gruzami nadal uwięzieni są ludzie.

Prezydent Ukrainy poinformował, że wszystkie odpowiednie służby ratunkowe przystąpiły do działań na miejscu. Ponadto zarządził "pełne i szybkie śledztwo" w sprawie tego, co się wydarzyło.

Atak na obszar cywilny

Rosyjski atak na Połtawę to kolejny przykład uderzeń skierowanych przeciwko cywilnym celom w Ukrainie. Tym razem pociski trafiły w obszar, gdzie znajdowały się instytucje edukacyjne i medyczne. Wołodymyr Zełenski zwrócił uwagę na brutalność ataku, podkreślając, że działania te są wymierzone w ludność cywilną i mają na celu sianie terroru wśród mieszkańców Ukrainy.

W sieci pojawiły się nagrania z przerażającego ataku.

Ratownicy na miejscu tragedii

Natychmiast po ataku na miejscu pojawiły się ukraińskie służby ratunkowe, które rozpoczęły operację ratunkową. W wyniku zniszczenia budynków, wiele osób pozostaje uwięzionych pod gruzami, a ratownicy intensywnie pracują nad ich wydobyciem. Trwa także zabezpieczanie terenu i poszukiwanie ewentualnych dalszych ofiar.

Śledztwo w toku

Prezydent Zełenski, reagując na tragiczne wydarzenia, nakazał natychmiastowe wszczęcie śledztwa w sprawie ataku. Władze Ukrainy starają się jak najszybciej zebrać wszystkie dowody dotyczące okoliczności uderzenia i zidentyfikować odpowiedzialnych za te działania. Zbrodnicze działania Rosji na terenach cywilnych mają zostać dokładnie zbadane, a sprawcy pociągnięci do odpowiedzialności - wyjaśnia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj