Dziennik.pl logo

Koreańczycy giną na wojnie w Ukrainie. Nowe doniesienia z frontu

Ogromna parada wojskowa Korei Północnej
"Pierwsi wojskowi KRLD (Korei Północnej) znaleźli się już pod ostrzałem w obwodzie kurskim" - napisał na Telegramie Andrij Kowałenko/PAP/EPA
Pierwsi żołnierze sił północnokoreańskich, którzy stacjonują w częściowo zajętym przez Ukraińców obwodzie kurskim w Rosji, trafili już pod ostrzał ukraińskich wojsk – poinformował w poniedziałek Andrij Kowałenko. Według Jonasa Ohmana, założyciela litewskiej organizacji pozarządowej Blue/Yellow, do pierwszych starć wojowników Kim Dzong Una z armią ukraińską doszło już w październiku.

"Znaleźli się pod ostrzałem". Nowe wieści ws. Koreańczyków na froncie

"Pierwsi wojskowi KRLD (Korei Północnej) znaleźli się już pod ostrzałem w obwodzie kurskim" - napisał na Telegramie Andrij Kowałenko, szef Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji, które funkcjonuje przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy. Więcej szczegółów w tej sprawie nie ujawnił.

W piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał zachodnich sojuszników, aby przestali "obserwować" i podjęli działania w celu rozwiązania problemu obecności wojsk północnokoreańskich w Rosji, zanim zaczną one walczyć z żołnierzami ukraińskimi.

Szef państwa zaznaczył, że Kijów wskazał wszystkie miejsca, w których stacjonowali żołnierze Korei Północnej w Rosji. Jednak zachodni sojusznicy Ukrainy, jak podkreślił, nie dostarczyli jej broni dalekiego zasięgu potrzebnej do ich zaatakowania.

Sekretarz obrony USA Lloyd Austin poinformował 31 października, że w Rosji stacjonuje 10 tys. żołnierzy z Korei Północnej, w tym aż 8 tys. w obwodzie kurskim, gdzie siły ukraińskie rozpoczęły ofensywę w sierpniu 2024 roku.

Pierwsze starcie Koreańczyków z Ukraińcami. Jonas Ohman ujawnia

Według Jonasa Ohmana, założyciela litewskiej organizacji pozarządowej Blue/Yellow, do pierwszych starć wojowników Kim Dzong Una z armią ukraińską doszło już w piątek, 25 października.

– Według moich informacji wszyscy Koreańczycy, z wyjątkiem jednego, zginęli. Ten, który ocalał, miał dokumenty mieszkańca Buriacji – twierdzi Jonas Ohman.

Pojawiły się również pogłoski, że Koreańczycy już pół roku temu pojawili się na Białorusi, gdzie przechodzili szkolenia. 

– Wiemy od dawna, że Korea Północna przygotowuje się do odegrania roli w wojnie przeciw Ukrainie. Pierwsze symptomy pojawiły się pół roku temu. W tamtym czasie Koreańczycy z Północy byli na Białorusi, szkolili się z białoruskimi jednostkami. Mogę wskazać szczególnie 103. Białoruską Brygadę Powietrzno-Desantową – twierdzi Ohman.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz. Życie w PRL. Dla dorastających w latach 70. i 80. to bułka z masłem. Trafisz 12/12? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj