Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajwan vs. Chiny. Przeprowadzono pierwszą grę wojenną symulującą eskalację konfliktu

26 grudnia 2024, 08:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rośnie napięcie na Tajwanie. "To element propagandy i zastraszania"
Tajwan vs. Chiny. Przeprowadzono pierwszą grę wojenną symulującą eskalację konfliktu/ShutterStock
Biuro prezydenta Tajwanu Laia Ching-te przeprowadziło pierwszą grę wojenną przewidującą eskalację militarną w konflikcie z Chinami - poinformowała w czwartek agencja Reutera, powołując się na przedstawicieli władz zaznajomionych ze sprawą.

W trzygodzinnych ćwiczeniach studyjnych (TTX) udział wzięło kilkadziesiąt agencji rządowych - zarówno działających na poziomie centralnym, jak i samorządowym - oraz grup obywatelskich.

Gra wojenna, która odbyła się w biurze prezydenta w Tajpej, była prowadzona przez wiceprezydentkę Hsiao Bi-khim i sekretarza generalnego Rady Bezpieczeństwa Narodowego Josepha Wu - podkreślił Reuters.

W ćwiczeniach symulowano różne scenariusze, w tym intensywne działania zbrojne Chin "w szarej strefie" (poniżej progu wojny), a także sytuację, w której Tajwan znajduje się "na skraju konfliktu", aby przetestować gotowość do reakcji tajwańskich urzędów i społeczeństwa - przekazał anonimowy przedstawiciel tajwańskich sił bezpieczeństwa.

Tajwan vs. Chiny. Przeprowadzono pierwszą grę wojenną symulującą eskalację konfliktu

Komunistyczne władze Chin uznają demokratycznie rządzony Tajwan za część swojego terytorium i dążą do przejęcia nad nim kontroli. Pekin deklaruje, że woli dokonać zjednoczenia "metodami pokojowymi", ale nie wyklucza użycia siły. W ostatnich latach Chiny nasiliły presję militarną na wyspę, regularnie wysyłając myśliwce i okręty wojenne w jej okolice.

Tajwan przeznaczył w 2024 r. na obronność rekordowe 19 mld dol., a przyszłoroczny budżet obronny ma być o 6 proc. wyższy w związku z rosnącym zagrożeniem dla bezpieczeństwa wyspy.

Polecamy Dziennik Gazeta Prawna - Pakiet Premium - miesięczna subskrypcja cyfrowa

Obserwuj kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj