Dziennik Gazeta Prawana logo

Ta decyzja USA mówi wszystko. Zostawili Kijów bez kluczowej broni

5 czerwca 2025, 10:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
An,Air,Defense,Unit,Of,The,Ukrainian,Armed,Forces,,Known
Ta decyzja USA mówi wszystko. Zostawili Kijów bez kluczowej broni/Shutterstock
Ukraina musi się mierzyć co noc z atakami setek rosyjskich bezzałogowców. Od miesięcy zabiega o nową broń przeciwlotniczą. Tymczasem administracja Donalda Trumpa "po cichu" zdecydowała się przekierować kluczową broń antydronową, która pierwotnie miała trafić do Kijowa, do amerykańskich sił na Bliskim Wschodzie.

Pentagon poinformował o tym Kongres w zeszłym tygodniu. Podkreślił, że zapalniki do rakiet, które Ukraina wykorzystuje do zestrzeliwania rosyjskich dronów, zostaną przekazane Siłom Powietrznym USA jako "pilna potrzeba wskazana przez sekretarza obrony".

Decyzja USA nie powinna dziwić. Hegseth wskazła priorytety

Niestety decyzja ta nie powinna dziwić. Administracja Trumpa ogranicza pomoc wojskową dla Ukrainy. Sekretarz obrony Pete Hegseth nie wziął nawet udziału w spotkaniu ministrów NATO poświęconym koordynacji wsparcia militarnego dla Kijowa. 

W wewnętrznym memorandum Hegseth uznał region Azji Wschodniej (w amerykańskiej nomenklaturze Zachodni Pacyfik) za "priorytetowy teatr działań", a przyszłą pomoc Ukrainie określił jako zadanie przede wszystkim dla europejskich sojuszników.

Advanced Precision Kill Weapon System świetnie zwalcza drony

Zapalniki, których tak potrzebuje Kijów, są kluczowym komponentem systemu Advanced Precision Kill Weapon System (APKWS) – technologii rakietowej przystosowanej do zwalczania dronów. Ukraina od lat korzysta z tego systemu, integrując go z wyrzutniami naziemnymi, by skutecznie niszczyć rosyjskie bezzałogowce. 

Podstawowym elementem systemu jest zapalnik zbliżeniowy, który detonuje ładunek, gdy rakieta znajdzie się blisko celu. Pentagon wielokrotnie podkreślał skuteczność tej broni.

Siły Powietrzne USA przystosowały APKWS do użycia przez myśliwce F-16 i F-15E jako tańszą alternatywę dla rakiet Sidewinder czy AMRAAM. System ma być wykorzystywany do ewentualnych operacji przeciwko dronom w Iranie lub Jemenie.

"To nie do przyjęcia. Ukraina potrzebuje tej broni"

Decyzja spotkała się z krytyką ze strony części Kongresu i byłych urzędników. – Ukraina pilnie potrzebuje tej technologii. To kluczowy element wielowarstwowej obrony powietrznej przed rosyjskimi atakami – podkreśla Celeste Wallander, była wysoka rangą urzędniczka Departamentu Obrony za prezydentury Bidena. 

– Z drugiej strony równie pilne jest zabezpieczenie amerykańskich baz i personelu na Bliskim Wschodzie przed atakami dronów ze strony Huti, a potencjalnie także Iranu – dodaje.

Z kolei jeden z doradców Partii Demokratycznej w Kongresie nie gryzł się w język. – Odmówienie Ukrainie broni, której desperacko potrzebuje w tak napiętym momencie wojny, jest nie do przyjęcia. Brak wyjaśnienia tej decyzji sugeruje, że miała ona charakter represyjny – stwierdził.

Amerykanie uzupełniają własne zapasy

Broń miała zostać dostarczona w ramach programu Ukraine Security Assistance Initiative, który pozwalał na zakup uzbrojenia z amerykańskich środków budżetowych. Choć fundusze programu zostały już wykorzystane, zaplanowane dostawy miały dotrzeć do Ukrainy jeszcze w tym i przyszłym roku. I tak się stanie, o ile administracja Trumpa nie przekieruje kolejnych systemów do uzupełnienia własnych magazynów.

Ostatecznie decyzja Pentagonu pokazuje, że w obliczu rosnących globalnych napięć i ograniczonej dostępności nowoczesnych systemów uzbrojenia, Ukraina może stopniowo tracić priorytet w amerykańskiej polityce bezpieczeństwa. Dla Kijowa oznacza to większą zależność od europejskich dostaw i dalsze komplikacje w budowaniu skutecznej obrony powietrznej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj