Dziennik Gazeta Prawana logo

Polityczne trzęsienie ziemi na Litwie. W tle afera korupcyjna

31 lipca 2025, 15:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Premier Litwy podał się do dymisji
Premier Litwy podał się do dymisji/PAP Archiwalny
Nagłe przetasowania w rządzie litewskim. "Premier Litwy Gintautas Paluckas podjął w czwartek decyzję o podaniu się do dymisji w związku ze śledztwem dotyczącym korupcji" - poinformował prezydent tego państwa, Gitanas Nauseda.- Gintautas Paluckas zadzwonił do mnie dziś rano i poinformował mnie o swojej rezygnacji – powiedział prezydent dziennikarzom.

Litewska Partia Socjaldemokratyczna, której przewodzi Paluckas, opublikowała jego oświadczenie o podjęciu decyzji zrezygnowania z funkcji premiera. Paluckas nie złożył jeszcze formalnie listu rezygnacyjnego.

Musi ustąpić cały litewski rząd

Paluckas, który jest liderem socjaldemokratów, objął stanowisko premiera w listopadzie 2024 roku. Zgodnie z litewską konstytucją po jego dymisji musi ustąpić cały rząd. "Litewska Partia Socjaldemokratyczna, która wygrała ostatnie wybory parlamentarne i ma większość w Sejmie, rozpocznie teraz konsultacje na temat utworzenia koalicji" - powiedział prezydent Nauseda.

Śledztwo ws. litewskiego premiera

W lipcu media litewskie opublikowały materiały na temat domniemanych nieprawidłowości, których miał dopuścić się Paluckas prowadząc działalność biznesową i piastując funkcje publiczne w bliższej i dalszej przeszłości. Własne śledztwo w tej sprawie wszczęły wówczas litewskie organy antykorupcyjne. Według mediów Paluckas m.in. nie zapłacił znacznej części kary wysokości 16,5 tys. euro zasądzonej mu w procesie karnym z 2012 r. Skazano go wówczas za to, że jako dyrektor administracyjny wileńskiego ratusza nadużył swoich pełnomocnictw w przetargu na usługę deratyzacyjną w Wilnie, nielegalnie uznając za zwycięzcę firmę, która przedstawiła najdroższą ofertę. Paluckasa skazano też na dwa lata więzienia w zawieszeniu na rok.

Działania partnerów koalicyjnych

Partia socjaldemokratyczna zaprzeczyła, by Paluckas dopuścił się jakichkolwiek nieprawidłowości w swej działalności biznesowej, a krytykę pod jego adresem określiła jako "skoordynowany atak" przeciwników politycznych. Jednak partnerzy koalicyjni zagrozili w środę wystąpieniem z koalicji, jeśli Paluckas nie poda się do dymisji z powodu powiązań biznesowych z firmą Dankora należącą do jego bratowej. "W siedzibie Dankory trwają obecnie rewizje. Firma zamierzała kupić od spółki Garnis, której współwłaścicielem jest Paluckas, systemy akumulatorowe z wykorzystaniem funduszy unijnych" - podała agencja BNS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj