Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump: USA mogą udzielić Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa. Postawił warunki

14 sierpnia 2025, 07:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trumo
Trump: USA mogą udzielić Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa. Postawił warunki/PAP/EPA
Prezydent USA Donald Trump powiedział liderom Ukrainy i krajów europejskich, że Stany Zjednoczone mogą udzielić Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa pod pewnymi warunkami - podało w środę Politico, powołując się na trzy źródła zaznajomione z przebiegiem rozmowy.

W ocenie serwisu wszelkie gwarancje popierane przez Trumpa najpewniej nie spełnią oczekiwań, jakie Europa i Ukraina mają względem Waszyngtonu. Rozmowa odbyła się w środę podczas zainicjowanego przez Niemcy spotkania w formie online - poinformował portal. Celem spotkania było skoordynowanie stanowisk USA i Europy przed piątkowym szczytem Trumpa z Władimirem Putinem.

Politico powołało się na europejskiego dyplomatę, przedstawiciela brytyjskich władz i osobę zaznajomioną z przebiegiem rozmowy. Wszyscy z nich powiedzieli, że USA chcą odegrać pewną rolę w przekazaniu Ukrainie środków potrzebnych do odstraszania Rosji przed kolejną agresją w razie osiągnięcia zawieszenia broni.

Ostrożny optymizm po zapowiedziach Trumpa

Jedno ze źródeł przekazało, że Trump powiedział, iż podjąłby się takiego zobowiązania tylko w przypadku, gdyby przedsięwzięcie to nie było w ramach NATO. Portal zaznaczył, że otwarcie Trumpa na takie rozwiązanie tłumaczy ostrożny optymizm, który pojawił się wśród europejskich urzędników po rozmowie.

Trump nie ujawnił, co miał na myśli, mówiąc o gwarancjach bezpieczeństwa i mówił o szeroko pojętej koncepcji. Amerykański prezydent zdaje sobie sprawę, że amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa muszą być częścią ostatecznego rozwiązania i postrzega USA jako kraj, który odegra pewną rolę w tym procesie – powiedział brytyjski urzędnik.

Postęp w zakresie gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy

Niezależnie od tego, jakie mogą być gwarancje bezpieczeństwa, Trump jasno dał do zrozumienia, że Stany Zjednoczone nie będą dostarczać broni ani żołnierzy bezpośrednio Ukrainie, choć będą sprzedawać broń Europie, z której będzie korzystał Kijów. Prawdopodobnie ten proces będzie ograniczony, co rozczaruje sojuszników Ukrainy, którzy oczekują bardziej stanowczych zapewnień ze strony USA, aby powstrzymać Rosję przed ponowną inwazją na Ukrainę po zakończeniu walk - napisał portal.

Brytyjski premier Keir Starmer podkreślił w środę, że w rozmowie z Trumpem poczyniono "rzeczywisty postęp w zakresie gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, aby zapewnić trwałość pokoju" Zapowiedział, że państwa wchodzące w skład "koalicji chętnych" są gotowe wdrożyć plany wojskowe, nad którymi obecnie pracują, aby wesprzeć Ukrainę w przypadku zawieszenia broni w wojnie z Rosją.

"Koalicja chętnych"

"Koalicja chętnych" została zawiązana 2 marca z inicjatywy Starmera w celu opracowania kompleksowego planu wsparcia dla Ukrainy, zapewnienia jej stałych dostaw broni oraz podejmowania działań zmierzających do zakończenia rosyjskiej inwazji. Należą do niej 33 państwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj