Gorąco w Kijowie. Nawet Kliczko wdał się w bójkę
20 stycznia 2014, 11:10
Choć w Kijowie panuje mróz, na ulicach jest gorąco. Wszystkim puszczają nerwy. Od wczoraj demonstranci biją się z milicją. W kierunku chronionej przez funkcjonariuszy barykady blokującej dostęp do budynków Rady Ministrów i siedziby ukraińskiego parlamentu poleciały koktajle Mołotowa. Spalono kilka pojazdów należących do milicji i służb wewnętrznych. Lider opozycji Witalij Kliczko został potraktowany proszkiem z gaśnicy. Według nieoficjalnych informacji władza ściąga do Kijowa oddziały wojska i sił specjalnych...
1/12Sygnały o wyjeździe wojsk wewnętrznych i oddziałów specjalnych Berkut do Kijowa nadchodzą z zachodniej części Ukrainy: Lwowa, Iwano - Frankowska, Tarnopola i Równego, z położonej na południu kraju Odessy, a także z Doniecka na wschodzie. W niektórych miastach działacze próbują zablokować ruch autobusów i ciężarówek z funkcjonariuszami
AP/Efrem Lukatsky
2/12Kijów Ukraina zamieszki
AP/Evgeny Feldman
3/12Kijów Ukraina zamieszki
AP/Sergei Chuzavkov
4/12Kijów Ukraina zamieszki
AP/Efrem Lukatsky
5/12Kijów Ukraina zamieszki
AP/Efrem Lukatsky
6/12Starcia na Ukrainie. Witalij Kliczko został zaatakowany gaśnicą
AP/Efrem Lukatsky
7/12Kijów Ukraina zamieszki
AP/Efrem Lukatsky
8/12Kijów Ukraina zamieszki
AP/Evgeny Feldman
9/12Kijów Ukraina zamieszki
AP/Andrew Kravchenko
10/12Kijów Ukraina zamieszki
AP/Evgeny Feldman
11/12Kijów Ukraina zamieszki
AP/Sergei Chuzavkov
12/12Kijów Ukraina zamieszki
AP/Efrem Lukatsky
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl