Tak Rosjanie szydzą z FSB. Naukowa analiza i dowcipy o służbach specjalnych
9 sierpnia 2014, 18:07
Następczyni KGB od lat jest w Rosji obiektem kpin. Funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa, z której wywodzi się Władimir Putin, w stereotypowych przekazach Rosjanie mają za bezwzględnych służbistów i wulgarnych nieuków z lepkimi łapami. Drwią w sieci z zakresu ich kompetencji, broniąc się przed rosnącą inwigilacją.
1/10To w rozszerzono możliwości operacyjno-rozpoznawcze FSB i zacieśniające kontrolę internetu.
„Z raportu funkcjonariusza FSB. Po oględzinach smartfona
stwierdzono w nim przejawy ekstremizmu, na co wskazuje
funkcja
zmiana reżimu”.
<p>Kwestionowano techniczne możliwości operacyjne służby w internecie.<p/>
„Hakera zapytano:
– Kto jest twoim operatorem?
– FSB.
– Jak to?
– Tyle pluskiew mi do telefonu napakowali, że przez nie do internetu wchodzę”.
<p>
Albo: „Komunikat operatora: Outlook Express nie może wysłać
poczty, ponieważ pracownik FSB kontrolujący pańskie konto jest
chwilowo nieobecny”<p/>
Media
2/10Pussy Riot zaatakowane w Soczi
X.com
3/10Płonące opony na Majdanie
X.com
4/10Władimir Putin
PAP/EPA/SERGEI CHIRIKOV
5/10mem z Władimirem Putinem / PiSSoff reaktywacja
Facebook
6/10Kreml w Moskwie
Shutterstock
7/10Władimir Putin jako oficer KGB
Wikimedia Commons
8/10"Chodorkowski" – kadr z filmu Cyrila Tuschi
Media
9/10Dyktafon
Shutterstock
10/10afera taśmowa - mem / źródło: Facebook/PISs OFF reaktywacja
Facebook
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl