Premier Ewa Kopacz straszy obywateli projektem konstytucji według PiS. Prawo i Sprawiedliwość tłumaczy, że PO wyciąga stare, nieaktualne dokumenty, które były tylko partyjnym "ćwiczeniem intelektualnym".
- mówił w rozmowie z Moniką Olejnik w Radiu ZET poseł Jacek Sasin. Wtedy dziennikarka wyciągnęła wydrukowany projekt, zatytułowany: "Projekt Prawa i Sprawiedliwości. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej"
Polityk zaczął więc tłumaczyć, że to była tylko propozycja zmian. - stwierdził. Zauważył też, że w takim projekcie nie ma niczego złego, bo każda partia powinna mieć własne pomysły na ustawę zasadniczą. - dodał.
Pytany przez Monikę Olejnik o kilka kontrowersyjnych pomysłów - jak choćby zwiększenie roli prezydenta i wydawanie dekretów z mocą ustawy, Sasin stwierdził, że w takiej formie rządów niczego złego nie ma. Przypomniał, że podobny system działa we Francji czy USA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Powiązane
Zobacz
|