Dziennik Gazeta Prawana logo

Kopacz do prezydenta: Bronku, dziękuję w imieniu PO

6 lutego 2015, 14:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bronisław Komorowski i Ewa Kopacz
Bronisław Komorowski i Ewa Kopacz/PAP
Zaskoczenia nie było. Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej udzieliła poparcia Bronisławowi Komorowskiemu w nadchodzących wyborach prezydenckich, tym samym inaugurując kampanię wyborczą.

Spotkanie Rady Krajowej PO zorganizowano na Stadionie Narodowym w Warszawie. W krótkim wystąpieniu Ewa Kopacz podkreślała, że udzielenie poparcia obecnemu prezydentowi jest dla niej partii formalnością i powtórzeniem decyzji z 2010 roku. 

Jak mówiła premier, ostatnie 5 lat pokazuje, że PO nie pomyliła się, stawiając wówczas na Bronisława Komorowskiego. Jednak - jak zaznaczyła Ewa Kopacz - jeszcze ważniejsze jest to, że obywatele, którzy poparli go w wyborach w 2010 roku, dziś nie żałują swojej decyzji. Świadczyć ma o tym fakt, że obecnie poparcie dla Bronisława Komorowskiego jest znacznie wyższe niż przed pięciu laty. Ewa Kopacz zwróciła uwagę, że obecny prezydent potrafił przekonać do siebie wyborców różnych opcji, ale też tych, którzy nie identyfikują się z żadną siłą polityczną.

dodała, zwracając się do kandydata PO.

W drugiej części przemówienia premier zadeklarowała, że jej partia "stoi murem" za Bronisławem Komorowskim i zrobi wszystko, by w nadchodzących wyborach odniósł sukces. Ewa Kopacz mówiła też o dobrych stronach urzędującego prezydenta - pracowitości, umiejętności spokojnego negocjowania czy nowoczesnym patriotyzmie. Dodała, że sukces Komorowskiego jest też osiągnięciem całej Platformy.

- zaznaczyła. Jak tłumaczyła, chodzi przede wszystkim o styl prowadzenia polityki - otwarcie na dialog i porozumienie, przy jednoczesnym odrzuceniu radykalizmu.

Sam Bronisław Komorowski zadeklarował, że w wyborach prezydenckich chce być "kandydatem obywatelskim, z poparciem Platformy Obywatelskiej". Podkreślił, że jego dotychczasowa prezydentura miała charakter otwarty i przyświecało jej motto "zgoda buduje". 

Jak zastrzegł, "zgoda nie oznacza potakiwania sobie nawzajem". - oświadczył Komorowski. Zadeklarował, że porozumienie, przekraczające podziały polityczne, wciąż jest dla niego ważnym celem. Wśród zadań swojej prezydentury Komorowski wymienił wsparcie dla rodzin oraz dla młodych ludzi, a także zabieganie o bezpieczeństwo Polski.

Datę wyborów prezydenckich wyznaczono na 10 maja. Według najnowszego sondażu TNS Polska dla Wiadomości TVP1, gdyby głosowanie odbyło się w lutym, wygrałby je Bronisław Komorowski, którego poprzeć chce 53 procent ankietowanych. Na drugim miejscu znalazłby się kandydat PiS Andrzej Duda, z 19-procentowym poparciem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj