14,59 procent wyniosła do południa frekwencja w wyborach samorządowych.
Państwowa Komisja Wyborcza odnotowała od piątkowej północy 207
incydentów wyborczych - powiedział sędzia Stanisław Kosmal. Głównie
chodzi o zrywanie plakatów i banerów czy niedopuszczalną agitację.
Do smutnego zdarzenia doszło w Zabrzu. Tam jeden z wyborców zmarł w lokalu wyborczym. - poinformował sędzia Stanisław Kosmal.
Przedstawiciel PKW powiedział, że największą frekwencję odnotowano do południa w Małopolsce i na Podkarpaciu. Najmniej wyborców wybrało się głosować w województwie dolnośląskim. Wśród największych miast, w tym zestawieniu wygrywa Rzeszów, a najgorzej radzą sobie gdańszczanie.
- dodał sędzia Stanisław Kosmal. W majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego w południe było zaledwie nieco ponad 5 procent oddanych głosów.
Lokale wyborcze będą otwarte do 21.00.
CZYTAJ TAKŻE: Incydent wyborczy we Włocławku. Pieniądze za głosy>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane