Górnik: Zginął mój kolega. My uciekliśmy
18 września 2009"Wycofaliśmy się szybko, było nas około 18" - mówił w radiu TOK FM jeden z ocalałych górników. "Tam jest mój mąż, jesteśmy trzy miesiące po ślubie" - płacze żona poparzonego górnika. W wyniku zapłonu metanu w kopalni "Wujek-Śląsk" w Rudzie Śląskiej zginęło 12 osób, a 15 jest ciężko rannych.
