Naćpany kierowca zabił młodą dziewczynę
22 sierpnia 2009Warszawa, późny wieczór. Z autobusu wysiada 19-latka. Chce przejść na drugą stronę ulicy. Nagle uderza w nią ford. Kierowca nawet nie zwalnia i ucieka. Mimo reanimacji dziewczyna umiera. Na szczęście policjanci już mają kierowcę. Ma 17 lat i był pod wpływem marihuany.
