Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamarzł trzynastolatek. Był pijany?

24 stycznia 2010, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Znaleziono go w rowie przy cmentarzu. Nie dawał już żadnych oznak życia. Trzynastolatek z miejscowości Głowienka koło Krosna na Podkarpaciu poszedł w sobotę pograć w ping-ponga. Do domu już nie wrócił. Zamarzł kilometr od miejsca, w którym mieszkał. Możliwe, że był pijany.

Chłopiec wraz z bratem i kuzynem w sobotę wyszedł z domu, aby pograć w ping pong w miejsowym Domu Ludowym. W tym czasie chłopcy pili alkohol.

"Dwóch starszych chłopaków wróciło do domu, a 13-latek nie. Rodzina rozpoczęła poszukiwania, ale go nie znalazła" - opowiada rzecznik podkarpackiej policji Paweł Międlar.

W niedzielę rano rodzina sama wznowiła poszukiwania i wówczas dopiero zawiadomiono policję. Jednak gdy do poszukiwań włączyli się funkcjonariusze, okazało się, że ciało chłopca już znaleziono. Trwa ustalanie okoliczności śmierci chłopca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj