Prezydent Lech Kaczyński nie poleci jutro do Budapesztu. Przesunięto też wizytę w Warszawie prezydenta Serbii Borisa Tadicia. "Powodem są sprawy rodzinne" - podał prezydencki minister Mariusz Handzlik. Nieoficjalnie współpracownicy prezydenta przyznają, że te decyzje mają związek z chorobą matki.
Stan 83-letniej Jadwigi Kaczyńskiej pogorszył się 9 marca. Doszło do zaostrzenia przewlekłych chorób serca i płuc. Lech Kaczyński na zmianę z bratem Jarosławem czuwają przy matce, dlatego od pewnego czasu rezygnują z wszelkich wyjazdów.
Pacjentka leży na oddziale kardiochirurgii i chorób wewnętrznych szpitala przy ul. Szaserów. Lekarze mówią, że stan jest poważny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|