O tym, ile apartament będzie miał kuchni i pokoi oraz w której jego części znajdzie się 15-metrowy basen (będzie można z niego podziwiać górę Ślężę oddaloną od miasta o 30 km) inwestor nie chce mówić. Wiadomo, że do wykańczania wnętrz zostanie użyty naturalny kamień, stal nierdzewna czy szlachetne gatunki drewna. Arkadiusz Foerster ze spółki LC Corp, która zajmuje się inwestycją, nie chce zdradzić, na ile wyceniono supernowoczesny apartament. "To tajemnica handlowa" - ucina.

Reklama

Jednak znając ceny za metr kwadratowy w Sky Tower, obliczyliśmy orientacyjną kwotę, którą trzeba za to mieszkanie zapłacić. Metr kwadratowy na najniższych piętrach drapacza chmur kosztuje 14,4 tysięcy złotych. Cena ta jednak wzrasta wraz z wysokością. Zatrzymuje się na 40 tysięcy złotych. Zatem prawdopodobnie tyle trzeba będzie zapłacić za metr apartamentu, który znajdzie się na samym szczycie wieżowca. Wychodzi więc na to, że luksusowy apartament będzie kosztował blisko 27 mln złotych.

To niemal tyle, ile za swój stylowy dom z ośmioma sypialniami w londyńskiej dzielnicy Marylebone rok temu zapłaciła Madonna. "Londyn to miasto globalne, dlatego może sobie pozwolić na tak światowe ceny" - mówi analityk z jednej z wiodących londyńskich agencji nieruchomości. Wkrótce okaże się, czy na takie ceny może też sobie pozwolić Wrocław.

Leszek Michniak, prezes Wrocławskiej Giełdy Nieruchomości, przyznaje, że może nie być łatwo znaleźć kupca apartamentu. Dodaje jednak, że tak wyjątkowe mieszkanie może być niezłą inwestycją.

Jeden z największych w Polsce biznesmenów z branży meblarskiej przyznaje, że jest zainteresowany 670 metrami na szczycie Sky Tower: "To doskonała inwestycja na przyszłość. Kiedyś to mieszkanie będzie warte znacznie więcej. Poza tym to bardzo dobra, prestiżowa lokalizacja".

Reklama