Osoby odpowiedzialne za tragiczny lot wojskowego samolotu CASA były trzeźwe - zapewnia minister sprawiedliwości, który jest w stałym kontakcie ze śledczymi wyjaśniającymi przyczyny katastrofy. Zginęło w niej 20 wojskowych.
"Na obecnym etapie śledztwa mogę zapewnić, że wstępnie nie stwierdzono, by osoby odpowiedzialne za ten lot były nietrzeźwe, co sugerowano w niektórych spekulacjach" - zapewnia w rozmowie w tygodnikiem "Wprost" minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski.
Prokuratorzy wojskowi przesłuchują już pierwsze osoby mające związek z tragicznym lotem wojskowej CASY. "Prowadzący śledztwo mogą liczyć na każdą dostępną pomoc resortu. Jestem w stałym kontakcie z ministrem obrony narodowej i naczelną prokuratura wojskową" - podkreśla szef resortu sprawiedliwości.
Szczątki ofiar katastrofy samolotu CASA bada Zakład Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Szczecinie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|