Dziennik Gazeta Prawana logo

Współtwórca "Kiepskich" wyemigrował do Egiptu

17 września 2008, 15:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Współtwórca "Kiepskich" wyemigrował do Egiptu
Inne
"W Egipcie nie ma narkomanii w szkołach, nie ma problemów z pijaństwem, nie ma przestępczości na ulicach" - mówi Piotr Ibrahim Kalwas, współtwórca znanego serialu "Świat według Kiepskich". Kalwas w 2000 roku przyjął islam, a teraz zdecydował się z żoną i 5-letnim synkiem wyjechać na stałe do Egiptu.

Przez kilka lat tworzył serial niemiłosiernie wyśmiewający niektóre z naszych narodowych przywar. Teraz zaczęły mu tak przeszkadzać, że postanowił wyemigrować. Piotr Ibrahim Kalwas, współtwórca "Świata według Kiepskich" i autor kilku książek, nie wybrał jednak ani Wysp Brytyjskich, ani Skandynawii. Od 8 lat jest muzułmaninem. Dlatego wyjechał do Aleksandrii w Egipcie.

Dlaczego Kalwas przyjął islam i zdecydował się na wyjazd do muzułmańskiego kraju? Bo katolikom w Polsce brakuje wielu pozytywnych cech, których mogliby się nauczyć na przykład w Egipcie. Czego konkretnie? "Przede wszystkim ogromnego szacunku dla instytucji rodziny, dzieci. Ogromnej gościnności, otwartości. I szczerości, której w Polsce już prawie nie ma" - mówi Kalwas "Gazecie Wyborczej". "Moim zdaniem, z powodu zaniku duchowości. Nasza kultura jest oparta coraz bardziej na materializmie. A pozytywne cechy człowieka wynikają z kultury ducha" - dodaje.

Okazuje się jednak, że decyzja o wyjeździe do Aleksandrii ma też materialne podłoże. "W Egipcie koszty życia są pięciokrotnie niższe niż w Polsce. Metr mieszkania w dobrej dzielnicy w Aleksandrii kosztuje 1-1,5 tysiąca złotych. Nie ma czynszu: płaci się tylko za światło, wodę, gaz, telefon" - mówi Kalwas w "Gazecie Wyborczej".

Ważniejsza jest jednak kultura. "Tu nie ma zagrożeń patologiami, które w Polsce są powszechne" - mówi. I dodaje: "W Egipcie nie ma narkomanii w szkołach, nie ma problemów z pijaństwem, nie ma przestępczości na ulicach. Życie koncentruje się wokół rodziny. Jest bardzo mało dyskotek. Nie ma clubbingu, nie ma seksu w parkach".

Do Egiptu Kalwas wyjechał z niewierzącą żoną i 5-letnim synkiem - Hasanem. Planuje utrzymywać się z pisania książek. Jego żona - Agata - zajmie się domem i dzieckiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj