Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie F-16 masowo się psują

1 grudnia 2008, 02:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polskie F-16 masowo się psują
Inne
Zamiast latać, czekają na sprowadzenie ze Stanów Zjednoczonych części zamiennych lub przechodzą przeglądy. Pewnego dnia w powietrze nie mogło się wzbić aż 17 z 45 maszyn. Oto obraz samolotów wielozadaniowych F-16 latających w polskich barwach.

Każdego dnia uziemionych jest od dwóch do ośmiu polskich "jastrzębi" - pisze "Rzeczpospolita", powołując się na nieoficjalne źródła wojskowe. Rekordowy był dzień, gdy wystartować nie mogło aż 17 z 45 samolotów, jakie ma polskie lotnictwo.

Ale nie to jest największym problemem. Awarie i usterki w F-16 są na porządku dziennym i nikogo nie dziwią. Kłopotliwa jest jednak ich naprawa. Samoloty tygodniami nie latają, bo czekają, aż zepsute części wrócą ze Stanów Zjednoczonych. Dlaczego? Są tam wysyłane w ramach programu "Repair and Return".

Gdyby Polska miała komputerowy system zarządzania flotą powietrzną i wsparcia technicznego, kłopot byłby mniejszy. Wtedy części zamienne byłoby można zamawiać w Europie - w tych krajach, które na wyposażeniu mają również amerykańskie F-16.

Przetarg na taki system jest od kilku lat nierozwiązany. Resort obrony nie może sobie z tym poradzić - pisze "Rzeczpospolita".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj