Na oddziale noworodków w Lublinie wybuchła epidemia rotawirusa. Sanepid ogłosił kwarantannę - żaden noworodek nie będzie przyjęty ani zwolniony, dopóki nie uda się opanować wirusa. Nawet rodzice nie mogą odwiedzać swoich dzieci.
18 dzieci na oddziale patologii i noworodków w lubelskim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym przejdzie co najmniej trzydniową kwarantannę. Sanepid chce w ten sposób zlikwidować ognisko rotawirusa.
Sanepid, który przeprowadził w szpitalu kontrolę, zamknął oddział do 12 grudnia. Pacjenci nie mogą być przyjmowani ani wypisywani. "Nie można także ich odwiedzać" - mówi Beata Kryj z lubelskiego sanepidu.
Według "Dziennika Wschodniego" ognisko rotawirusa na tym oddziale wykryto już po raz drugi. Poprzednio - w październiku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl