Dziennik Gazeta Prawana logo

Reżyser nie przeprosi Wałęsy za "Bolka"

10 grudnia 2008, 14:48
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Reżyser Grzegorz Braun nie musi przepraszać byłego prezydenta Lecha Wałęsy za swój film pt. "Plusy dodatnie, plusy ujemne". Tak orzekł warszawski sąd okręgowy. Braun stawia w filmie tezę, że w latach 70. Wałęsa był agentem SB o pseudonimie "Bolek".

Jednocześnie sąd orzekł, że Wałęsa nie musi przepraszać Brauna za sformułowania z książki "Moja III RP. Straciłem cierpliwość", Były prezydent napisał o reżyserze, że jest "usłużnym dziennikarzem" i że działa "na zamówienie polityczne".

Braun i Wałęsa pozwali się nawzajem - sąd badał ich pozwy w jednym procesie. Oba powództwa sąd oddalił. Film Brauna nie przeszedł kolaudacji i w marcu 2006 roku TVP odmówiła jego emisji. Braun oświadczył, że nie podpisał protokołu, uważając, że sfałszowano przebieg kolaudacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj