Rakotwórcze dioksyny znaleziono już w pasztetach, boczku i mięsie wieprzowym sprowadzonym z Irlandii. Ale inspekcja weterynaryjna ostrzega: dikosyny są także w smalcu! Kostki tłuszczu produkowane przez firmę z Wiśniewa na Podlasiu są wycofywane ze sklepów.
Zawartość trucizny w smalcu wyprodukowanym 13 października przez firmę PPH Agro-top jest cztery razy większa, niż dopuszczają normy. Produkt trafił już do konsumentów z województw: mazowieckiego, łódzkiego, lubelskiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Teraz jest masowo wycofywany ze sprzedaży.
Dioksyny znaleziono też w próbkach wątrób wieprzowych z jednego z wielkopolskich zakładów. Wątroby na szczęście nie zostały jeszcze przetworzone, więc nie trafiły do sklepów. Teraz będą zniszczone.
Władze irlandzkie uspokajają Głównego Weterynarza Kraju Janusza Związka, że skażona dioksynami wołowina z Irlandii nie trafiła na rynki krajów Unii. W związku z tym Sanepid pozwolił importować irlandzką wołowinę ze zwierząt ubitych po 7 grudnia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane