Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamordował żonę, bo wypiła mu wodę kolońską

22 grudnia 2008, 16:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pijany 50-latek pchnął nożem swoją żonę, ponieważ go zdenerwowała. Jak? Wypiła jego wodę kolońską. Kobiety nie udało się uratować. Zmarła w szpitalu.

Policjanci przyjechali nocą do mieszkania przy ul. Długiej . Patrol wezwała sąsiadka, zaniepokojona krzykami dochodzacymi z lokalu. W mieszkaniu byli jego właściciele - pijany 50-latek i jego ciężko ranna, krwawiąca żona. Kobieta trafiła do szpitala. Niestety, o godz. 4 nad ranem zmarła.

Pijany mężczyzna został przewieziony do izby wytrzeźwień. Miał około 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Co wydarzyło się w mieszkaniu przy ul. Długiej? "Prawdopodobnie doszło do awantury" - mówi rzeczniczka zielonogórskiej policji, podkomisarz Małgorzata Stanisławska. " Był zdenerwowany, bo wypiła mu jego wodę kolońską".

Po wytrzeźwieniu 50-latek zostanie przesłuchany. Potem prokurator postawi mu zarzuty - z pewnością jednym z nich będzie .

Podobne morderstwa to najczęściej popełniane zbrodnie w Polsce. Dochodzi do nich w rodzinach lun środowiskach patologicznych, a ich powodem jest kłótnia o pieniądze lub alkohol. Wykrywalność w takich przypadkach jest niemal stuprocentowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj