Dziennik Gazeta Prawana logo

"Ukradli mi 4 miliony? Nie robi to wrażenia"

2 stycznia 2009, 09:59
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Z jednego z kantorów w Wałczu (Zachodniopomorskie) skradziono ogromną sumę pieniędzy. Według właściciela kantoru, z sejfu zniknęły aż 4 miliony złotych. Pieniądze nie były ubezpieczone. Policja bada, czy suma była faktycznie tak wielka. A właściciel mówi tylko: "Ta kwota nie robi na mnie wrażenia".

Właściciel kantoru, Grzegorz Żuk, mówi TVN24, że cztery miliony złotych wypłacił z banku. "Kwota nie robi na mnie wielkiego wrażenia, bo takimi sumami operuję na co dzień" - zapewnia. Tłumaczy, że oprócz kantoru zajmuje się też handlem zagranicznym, pośrednictwem finansowym i obrotem paliwami.

By dostać się do kantoru, złodzieje zrobili spięcie i wyłączyli prąd na całej ulicy. W ten sposób ominęli podwójny alarm zamontowany w kantorze - tłumaczy Żuk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj