Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwycięstwo Farfała: Lis wraca na wizję

4 stycznia 2009, 23:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zwycięstwo Farfała: Lis wraca na wizję
Inne
Po prawie miesiącu przerwy Hanna Lis poprowadzi "Wiadomości". W nowym grafiku ma ona bardzo dużo dyżurów - ustalił DZIENNIK. To zwycięstwo nowego zarządu TVP pod wodzą Piotra Farfała. Poprzedni, z Andrzejem Urbańskim, zdjął Hannę Lis z wizji i rozważał zerwanie jej kontraktu.

Po powrocie Hanna Lis raczej nie spotka się już ze swoim szefem Krzysztofem Rakiem, który wnioskował o jej zawieszenie. Rak jest w tej chwili na urlopie. "Krążą pogłoski, że wiceprezes Tomasz Rudomino ma już jego następcę" - mówi reporter "Wiadomości". Na razie serwisem pokieruje prawdopodobnie Artur Michniewicz, dotychczasowy zastępca Raka. Janusz Sejmej, mianowany przez nowy zarząd pełniącym obowiązki dyrektora Agencji Informacji, żadnych zmian personalnych na razie dokonać nie może. Większość szefów podległych mu redakcji przebywa bowiem na urlopach.

Zależy mi na tym, żeby tę niepotrzebną sytuację uspokoić i żebyśmy nie musieli więcej poruszać tego tematu. Mówię "niepotrzebną", bo tak naprawdę nawet trudno było zdefiniować powody tego konfliktu. Nikt nie wiedział, o co tak naprawdę poszło. Hanna Lis nadal będzie główną prowadzącą "Wiadomości" wraz z Piotrem Kraśką, i tu się nic nie zmieni. Mam nadzieję, że rano w poniedziałek, kiedy Hanna Lis pojawi się w redakcji, spotkamy się i porozmawiamy.

Krzysztof Rak jest w tej chwili na urlopie. Jak z niego wróci, to będę z nim rozmawiał. Bez tej rozmowy nie podejmę żadnej decyzji.


Formalnie jest moim zastępcą. W tej chwili także jest na urlopie. Mam nadzieję, że będziemy mogli porozmawiać o tym, co się działo do tej pory w agencji.


Nie odpowiem na to pytanie.


Wszystkiego naraz nie da się zrobić. Przede wszystkim musimy uspokoić sytuację w redakcjach i przygotować się na ciężki rok 2009. Jeżeli chodzi o stanowiska dyrektorskie czy kierownicze, nie wyobrażam sobie, żeby decyzje zapadały poza zarządem. Wierzę jednak, że moje opinie będą się tam liczyły. Także co do szefów serwisów.


Ja jestem od roboty, nie od gadania. Nie po raz pierwszy przyszło pracować mi w dość niekomfortowej sytuacji. Wierzę, że w ciągu kilku miesięcy uda się agencji stanąć na nogach. Ludzie najbardziej potrzebują teraz spokoju. To jest fabryka informacji, powiedziałem więc dziennikarzom, że musimy robić swoje, czyli: praca, praca, praca.

*Janusz Sejmej, p.o. dyrektora Agencji Informacji, wcześniej kierował m.in. TVP 3, „Panoramą”

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj