Dziennik Gazeta Prawana logo

Był tak pijany, że w alkomacie zabrakło skali

3 lutego 2009, 20:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Arnold C. z Opola wypił tak dużo, że gdy zatrzymała go policja, nie był w stanie wyjść z samochodu. Dopiero badanie krwi pozwoliło dokładniej określić stopień jego upojenia - miał 4 promile alkoholu.

Arnold C. utknął w swym golfie na skrzyżowaniu ulic Oleskiej i Nysy Łużyckiej w Opolu. "Anonimowa osoba powiadomiła nas, że ulicą jedzie samochód, którego kierowca prawie śpi" - mówi Maciej Milewski z komendy wojewódzkiej policji w Opolu.

Policjanci zatrzymali auto. Kierowca był tak pijany, że nie był w stanie wstać z fotela, a kiedy zaczął dmuchać w alkomat, zabrakło na nim skali. Ponieważ mężczyzna zaczął też mdleć, policjanci musieli wezwać karetkę pogotowia. Lekarz skierował go prosto na odtrucie na oddział detoksykacyjny.Za jazdę po pijanemu Arnoldowi C. grozi do 2 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj