Dziennik Gazeta Prawana logo

Superstacja ofiarą kryzysu?

17 lutego 2009, 17:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Superstacja, jako pierwsza od wielu lat telewizja, złożyła wniosek o upadłość. "To absolutnie nie oznacza, że przestaniemy nadawać" - zarzeka się jej prezes Ryszard Krajewski.

"Wnieśliśmy do sądu wniosek o upadłość układową. Nie ma to nic wspólnego z kryzysem ani z finansami. Stacja, owszem, ma długi, ale tylko wobec udziałowców" - powiedział DZIENNIKOWI Krajewski.

"Mamy tak zwany pat decyzyjny - po prostu wspólnicy nie mogą dojść ze sobą do porozumienia. Radomska firma Ster powiązana z Zygmuntem Solorzem-Żakiem, która ma 50 procent udziałów, nie chce mi ich odsprzedać. Ja zgodziłbym się na odsprzedanie moich 50 procent, gdyby Ster zaproponował sensowne warunki, a tak się nie stało" - dodaje prezes Superstacji.

Wniosek o upadłość układową nie oznacza - według zapewnień prezesa - że Superstacja przestanie nadawać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj